Home Artykuły Najczęstsze przyczyny wypadków w rolnictwie w 2018 r.
Najczęstsze przyczyny wypadków w rolnictwie w 2018 r.

Najczęstsze przyczyny wypadków w rolnictwie w 2018 r.

0
0

Na całoroczne podsumowania w zakresie wypadków w rolnictwie jest jeszcze za wcześnie. Przyjedzie nam na nie zaczekać do przyszłego roku. Wtedy dowiemy się ilu rolników zostało poważnie rannych, ilu poniosło śmierć pracując w trakcie wykonywania prac w swoim gospodarstwie, i co najważniejsze, dowiemy się jakie były przyczyny wypadków. Jednak już teraz śmiało można podkreślić, że okresem, w którym dochodzi do największej liczby wypadków jest okres zbiorów.

Wypadek w rolnictwie – definicja

 Złożoność czynności wykonywanych przez rolnika sprawia, że nie trudno o wypadek, który definiowany jest jako nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w trakcie wykonywania czynności związanych z prowadzeniem działalności rolniczej albo pozostających w związku z wykonywaniem tych czynności na terenie gospodarstwa rolnego, w drodze z mieszkania do gospodarstwa rolnego, w drodze do lub z miejsca wykonywania czynności, podczas wykonywania poza terenem gospodarstwa rolnego czynności związanych z prowadzeniem działalności rolniczej.

Nieuwaga, pośpiech rutyna w rolnictwie

 Na podstawie informacji dotyczących wypadków w rolnictwie wnioskować można, że często przyczyną jest po prostu nieuwaga i pośpiech. Wieloletnia praca w zawodzie rolnika, doświadczenie, nie są w stanie uchronić przed złą (zbyt pochopną) decyzją, która ma nierzadko tragiczny finał. Tak też się stało przypadku 54-letniego rolnika z gospodarstwa we wsi Zakłodzie w powiecie zamojskim, na Lubelszczyźnie. Na początku października br. rolnik ten operując kombajnem zatrzymał się, w celu usunięcia zatoru. Chciał przepchnąć buraki, które blokowały maszynę. W związku z tym, że nie zatrzymał napędu w kombajnie, został wciągnięty za rękaw przez mechanizm. Zginął na miejscu. Nieuwaga była również przyczyną wypadku, jaki wydarzył się we wrześniu br. 68-letniemu mieszkańcowi wsi w gminie Szczebrzeszyn (województwo lubelskie). Mężczyzna wykonywał prace polowe przy pomocy ciągnika rolniczego z przypiętym opryskiwaczem. W pewnej chwili wysiadł z pojazdu, ale nie wyłączył silnika. Nie było to dobrą decyzją, ponieważ traktor nagle ruszył. Rolnik nie zdołał wskoczyć na siodło. Po uderzeniu przez ramię opryskiwacza wpadł pod koło traktora. Również ten rolnik w wyniku doznanych obrażeń poniósł śmierć na miejscu.

Rutyna w pracy jest zatem jednym z najpopularniejszych błędów rolników. Niektórzy uważają że bogate doświadczenie to klucz do sukcesu. Rzeczywistość jest jednak całkowicie inna. Przekonał się o tym również rolnik, który uległ wypadkowi pod koniec września we wsi Skrzynice Kolonia, w gminie Bychawa (województwo lubelskie). Ofiarą wypadku był 50-letni mężczyzna, który podczas zbioru kukurydzy chciał oczyścić heder i został wciągnięty za nogę przez mechanizm tnący. Rolnik ten doznał poważnych obrażeń.

Zmęczenie

 Policjanci niejednokrotnie apelowali do rolników o zachowanie ostrożności. Żniwa to ciężki okres, dlatego wielu pracujących na roli osób ulega wypadkom z uwagi na nadmierne zmęczenie. Przeciążenie organizmu sprawia, że traci się czujność, organizm odmawia posłuszeństwa. Dowodem tego jest wypadek do, którego doszło w lipcu br. w jednym z gospodarstw Karmanowicach, w gminie Wąwolnica (województwo lubelskie). Wydarzył się on w trakcie zbioru owoców z plantacji czerwonej porzeczki. Rolnik stracił równowagę i wpadł pod jadący kombajn. Ranny mężczyzna trafił do szpitala.

Alkohol

 Bardzo duża ilość wypadków w rolnictwie jest konsekwencją spożywania alkoholu. Niektórzy rolnicy zapominają, że obsługa maszyn mechanicznych w połączeniu z alkoholem nie kończy się dobrze. Wypadki z udziałem pijanych rolników, próbujących wykonywać codzienne czynności w gospodarstwie, znane są w każdej wsi. Duża część z nich to wypadki śmiertelne. Należy zdawać sobie sprawę z tego, że alkohol w organizmie nie pozwala na użycie niektórych leków, dlatego w tego rodzaju sytuacjach ratowanie życia jest utrudnione. Do tragicznego w skutkach zdarzenia z udziałem osoby nietrzeźwej doszło we wrześniu br. podczas prac polowych w jednym z gospodarstw w gminie Pasłęk (województwo warmińsko-mazurskie). Według ustaleń policjantów, w trakcie prac polowych 26-letni nietrzeźwy operator ładowarki najechał na 55-letniego rolnika, który zmarł na miejscu. Sprawca wypadku miał 0,8 promila alkoholu w organizmie. Winnemu zdarzenia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Dzieci w trakcie prac w gospodarstwie

 Dzieci rolników w pracach w gospodarstwie zaczynają uczestniczyć bardzo wcześnie. Wychowywane są one w poczuciu szacunku do pracy na roli i widząc swoich rodziców zmęczonych po ciężkim dniu, pragną im pomagać. Z drugiej strony wielu nieodpowiedzialnych dorosłych pozwala kilkuletnim dzieciom na wykonywanie czynności bardzo niebezpiecznych, takich jak prowadzenie wielotonowych pojazdów po drodze. Dzieci stają się ofiarami wypadków również przez nieuwagę rodziców. W trakcie tegorocznych żniw w gminie Lubsza (województwo opolskie) półtoraroczny chłopiec włożył rękę do mechanizmu pracującego ciągnika, który naprawiał ojciec dziecka. W tym roku do tragicznego w skutkach wypadku doszło też w gminie Mircze (województwo lubelskie), kiedy to 2-letni chłopiec wbiegł pod koła ciągnika rolniczego, którym kierował jego ojciec. Dziecko zmarło na miejscu.

Autor: Dr inż. Anna Wilkanowska

Facebook Comments