Home Artykuły O uprawie ziemniaków wczesnych – uwag kilka
O uprawie ziemniaków wczesnych – uwag kilka

O uprawie ziemniaków wczesnych – uwag kilka

0
0

Jednym z korzystniejszych ekonomicznie kierunków produkcji rolniczej jest uprawa ziemniaków na wczesny zbiór. Przy czym im szybciej młode ziemniaki trafią na rynek, tym ich cena jest wyższa.

W Polsce „młode ziemniaki” trafiają na rynek zazwyczaj po 60, 75 dniach od sadzenia. Mniejsze plony bulw zbierane w tych terminach zazwyczaj są rekompensowane wyższymi cenami ich sprzedaży. Najważniejsza dla producentów jest cena dnia, więc efekty ekonomiczne uprawy zależą w dużej mierze od podejmowanej decyzji o terminie kopania i sprzedaży. Wiadomo, że z każdym dniem plon wzrasta, ale jednocześnie cena spada. Dlatego, aby uzyskać jak najlepszy wynik ekonomiczny, producent ziemniaków na wczesny zbiór powinien na bieżąco sprawdzać zapotrzebowanie rynku oraz wielkość plonu bulw w polu i w najkorzystniejszym dla siebie momencie rozpocząć zbiór i sprzedaż.
Jednak z uprawą ziemniaków na wczesny zbiór wiąże się duże ryzyko wystąpienia w początkowym okresie wegetacji przymrozków i zniszczenia całej plantacji. W celu zminimalizowania takiego zagrożenia zaleca się stosowanie okryw z agrowłókniny lub foli perforowanej. Okrywy nie tylko chronią ziemniaki przed przymrozkami sięgającymi –5°C oraz niekorzystnymi zjawiskami klimatycznymi (grad, silny wiatr, gwałtowna ulewa), ale przyspieszają ich wschody o 3 do 8 dni. Dodatkowym zabiegiem przyspieszającym wschody ziemniaków jest podkiełkowywanie bulw. Stosowanie okryw i zabiegu podkiełkowywania zwiększa koszty uprawy, które są uzasadnione tylko wtedy, kiedy wartość przyrostu plonu zebranego jest większa od poniesionych nakładów. Okrycie roślin włókniną zwiększa koszty bezpośrednie produkcji ziemniaków wczesnych o 40–124% w porównaniu z uprawą bez osłony, a koszt zakupu włókniny może wynosić 30–50% kosztów bezpośrednich.
W Polsce koszt zakupu włókniny jest rozliczany na 2 lub 3 sezony użytkowania, co obniża znacząco koszty uprawy ziemniaków. Warunkiem takiego postępowania jest prawidłowe użytkowanie osłon, czyli zdjęcie folii perforowanej z plantacji, kiedy będzie 50% wschodów, a agrowłókniny, gdy rośliny osiągną wysokość około 15 cm. Następnie okrywy należy wysuszyć i złożyć do chłodnego i ciemnego pomieszczenia. Niektórzy plantatorzy utrzymują osłony nad roślinami znacznie dłużej, prawie do momentu kopania. Wówczas ryzyko ich uszkodzenia jest znacznie większe i często okazuje się, że okrywy wystarczają tylko na jeden rok. Do możliwych uszkodzeń okryw, zmniejszających okres ich wykorzystania, należą głównie uszkodzenia spowodowane przez zwierzęta leśne przebiegające przez plantację lub bardzo silne, porywiste wiatry.

Co jeszcze jest kluczem do sukcesu w uprawie bardzo wczesnych odmian ziemniaków? Przede wszystkim termin sadzenia. Czasami nie warto się spieszyć i zrezygnować ze sadzenia w lutym, nawet, jeśli pozwalają na to warunki pogodowe. Bezpiecznym terminem sadzenia takich odmian, moim zdaniem, jest marzec – najbezpieczniej jego połowa. Przez kilka sezonów pogoda pokazała bowiem, że sadzenie w lutym, a nawet na początku marca, nie zawsze daje efekty, bo potem przychodzą chłody i ten ziemniak wychodzi – tak naprawdę – dopiero w kwietniu.

Bardzo ważną sprawą jest także zaprawianie ziemniaków przeciwko Rhizoktonia. Wielu rolników z tego zrezygnowało i potem na ich plantacji wystąpił problem z czarną nóżką. Grzyby, które ją powodują, znajdują się w glebie, mogą tam przebywać nawet kilka lat. Dlatego, nawet jeśli wysadzimy zdrowego sadzeniaka, to i tak się od tej choroby możemy nie ustrzec. Wprawdzie Polskie odmiany są bardziej odporne na ryzoktoniozę, jak zagraniczne, mimo wszystko, jeśli chcemy mieć zdrowszego ziemniaka, stawiajmy na zaprawianie.

W uprawie ziemniaków ciągle pokutuje polityka związana z dużym nawożeniem azotowym, osiągamy wysoki plon brutto, jednak jest on słabej jakościNie mniej istotny jest odpowiedni program nawadniania, który zdecydowanie przyspiesza zbiór oraz kształtuje wielkość i jakość plonu.

Rolnicy, sadzący ziemniaki powinni zwrócić uwagę na ograniczenie nawożenia chlorkami, które wpływają na zmniejszenie poziomu skrobi. O powodzeniu w uprawie bardzo wczesnych odmian ziemniaków decyduje doświadczenie. Decyzji o ich produkcji nie powinno się podejmować spontanicznie, bo sąsiad sadził, bo dobrze idą, to ja też posadzę.

Autor: Tomasz Kodłubański

Facebook Comments