Home Artykuły Czy rzepak utrzyma ‘formę’ zimą
Czy rzepak utrzyma ‘formę’ zimą

Czy rzepak utrzyma ‘formę’ zimą

0
0

Istnieją dwa niebezpieczeństwa dla przetrwania i udanej wegetacji na wiosnę dla roślin rzepaku ozimego – mocne mrozy przy jednoczesnym braku okrywy śnieżnej oraz duże opady śniegu przy niezamarzniętej glebie. Oto kilka porad Adama Piszczka doradcy ds. rzepaku w KPODR w Przysieku.


Autor; Tomasz Kodłubański

– Rośliny przed okresem zimowym, powinny wykształcić ok. 10 liści, wytworzyć szyjkę korzeniową o średnicy minimum 1 cm oraz pęd ze stożkiem wzrostu powinien osiągnąć maksymalnie 3 cm. Jeśli wszystkie te warunki zostały spełnione, możemy już spać spokojniej – oznacza to, ze jeśli nie wystąpią ekstremalne warunki pogodowe, rzepak powinien w całkiem niezłym stanie przetrwać zimę.
Wielką rolę gra system korzeniowy rośliny.
– Jeśli wiosną zauważymy żywe odrosty przy korzeniu, to możemy być pewni, że roślina przetrwała i uda się ją uratować – twierdzi doradca. Trzeba będzie tylko odpowiednio ją odżywić i zapewnić jej optymalne warunki. Na jesieni niezbędna jest też regulacja wzrostu – pąk wierzchołkowy powyżej 3 cm jest narażony na wysmalanie. Przy niedostatku śniegu roślina narażona jest na działanie silnego i mroźnego wiatru. Ten, smagając rzepak, powoduje jej uszkodzenie w postaci sczerniałych, wysmalonych części nadziemnych.
Proces hartowania u rzepaku przebiega w temperaturze od +2 do + 6°C. ze wszystkich roślin, rzepak potrzebuje najdłuższego okresu czasu, aby móc się odpowiednio zahartować. W tym czasie, w komórkach tworzą się substancje zapasowe (skrobia i tłuszcze) oraz następuje spowolnienie procesów zachodzących w roślinie. Aktualnie pogoda wciąż sprzyja tym procesom, są niemal idealne warunki.
– Biorąc pod uwagę dotychczasowe obserwacje plantacji, rzepak wchodzi w okres zimowego w spoczynku w bardzo dobrej formie i kondycji – uważa Piszczek. Tak więc teraz należy mieć nadzieję, że tegoroczna zima nie przyniesie zbyt dużych zaskoczeń pogodowych i plantacje wiosną będą miały się świetnie.
Przyczyną strat w uprawie będzie duży opad śniegu na niedostatecznie zamarzniętą glebę. W takim przypadku rośliny szybciej oddychają i skutkiem tego gniją pod śniegiem gdzie temperatura jest wyższa.
– Groźne są również duże skoki temperatur – gdy rzepak się rozhartuje przy wyższych temperaturach i nagle przyjdą przymrozki lub mróz – rośliny nie będą na nie przygotowane – dodaje doradca.
Istnieje także niebezpieczeństwo, że gdy wiosną gleba będzie w ciągu dnia na zmianę rozmarzać w ciągu dnia i zamarzać w ciągu nocy, może nastąpić wysadzanie roślin (uszkodzenie i rozerwanie korzeni lub całkowite uniesienie ich ku górze na skutek ruchów gleby podczas zmiany stanu skupienia wody – rozmarzanie, zamarzanie). Podczas topnienia śniegu i lodu zastoiska wodne mogą spowodować też wymakanie rzepaku.

Facebook Comments Box