Home Artykuły Jak opiekować się cielętami po dystocji.

Jak opiekować się cielętami po dystocji.

0
0

Geni Wren, Bovine Veterinarian Magazine (magazyn weterynaryjny „Bydło”)

Dystocję definiuje się jako poród trudny lub opóźniony. Głównymi przyczynami są niedopasowanie wielkości płodu i matki, złe ułożenie płodu oraz przyczyny związane z matką.

Meyers i in. napisali, że 50% martwych urodzeń wynika bezpośrednio z dystocji. Nawet drobny problem podczas porodu powoduje wzrost ryzyka porodu martwego cielaka o 2,91 raza w przypadku jałówek i 4,67 raza w przypadku krowich wieloródek. Trudne porody spowodowały urodzenie martwych cieląt u jałówek 6,76 raza częściej, zaś u krów-wieloródek – 11,36 raza częściej niż w przypadku zwykłych porodów. W 1996 roku Wells i in. poinformowali, że dystocja wymagająca wymuszenie porodu powodowała śmierć nowonarodzonych cieląt w ciągu pierwszych 21 dni życia 4,22 razy częściej w porównaniu z samodzielnym cieleniem się,

Frank Garry, doktor nauk weterynaryjnych na Uniwersytecie Stanowym w Kolorado, twierdzi, że fizjologicznymi skutkami dystocji cieląt są: poporodowa kwasica metaboliczna i oddechowa, hipoksemia, niemożność transferu pasywnego i hipotermia, z których wszystkie mogą być od razu śmiertelne lub znacznie zmniejszają długoterminowe szanse przetrwania.

„Ciężki przypadek dystocji powoduje spadek temperatury ciała, zmniejszenie stężenia kortyzolu we krwi oraz zwiększenie poziomu glukozy we krwi” – wyjaśnia Garry. „Niedotlenione cielęta są często słabe i powoli wstają i zaczynają ssać, a to źle wpływa na wchłanianie immunoglobulin zawartych w siarze”.

Dystocja w liczbach.

Jason Lombard, doktor nauk weterynaryjnych, wraz z Garrym zakończyli badania dystocji (opisane w Journal of Dairy Science, 2007) i odkryli, iż ponad 35% cieląt wymagających pomocy podczas porodu stanowiło aż 75,5% wszystkich martwych urodzeń. Tylko 10,8% cieląt zaliczało się do grupy o szczególnie trudnym przebiegu porodu, ale stanowiły one 49,1% wszystkich urodzeń martwych. Dystocje podzielone zostały według następującej punktacji: 1 = brak pomocy przy porodzie, 2 = niewielkie problemy porodowe i 3 = poważne problemy porodowe wymagające pomocy.

„Ryzyko przypadków śmiertelnych u jałówek znacznie wzrasta w przypadku dystocji 2 i 3 stopnia” – pisze Garry. „Szanse na pojawienie się zaburzeń oddychania znacznie wzrastają w przypadku dystocji 2 i 3 stopnia”. Szanse na pojawienie się zaburzeń przyjmowania pokarmu znacznie wzrastają w przypadku dystocji w stopniu lekkim i ciężkim. Cielęta urodzone z krów mających poważne problemy podczas porodu wykazywały znacznie większe ryzyko śmierci podczas pierwszych 24 godzin w porównaniu do cieląt urodzonych bez pomocy.

Cielęta po dystocji w postaci łagodnej wykazywały niższe prawdopodobieństwo przeżycia pierwszych 30 dni niż cielęta urodzone bez pomocy. „Ciężkie przypadki dystocji jeszcze bardziej negatywnie wpływają na szanse przeżycia cielęcia po upływie pierwszych 24 godzin życia”, zauważa Garry.

Zmniejszanie ryzyka dystocji

Garry twierdzi, że weterynarze mogą odgrywać istotną rolę w pomaganiu swoim klientom we wprowadzeniu trzech kroków pomagających zmniejszyć wpływ dystocji na zwierzęta. Są to następujące kroki:

  • Zmniejszenie jej występowania. „Jest to złożona kwestia dotycząca zarządzania i nie jest łatwa do wprowadzenia”, mówi Garry.

  • Zmniejszenie wpływu dystocji poprzez stosowanie dobrych praktyk z zakresu zarządzania cieleniem. „Wymaga to szkolenia pracowników, lecz może stanowić bardzo skuteczne narzędzie służące zmniejszaniu negatywnego wpływu dystocji na matki i cielęta.”

  • Zwiększenie poziomu i jakości opieki nad nowonarodzonym cielęciem. „Ten krok również wymaga szkolenia pracowników, może jednak pomóc zagrożonym cielętom przetrwać i rozwijać się”.

Garry twierdzi, iż wpływy dystocji można zmniejszyć dzięki:

  • Odpowiednim metodom porodowym.

  • Identyfikowaniu nieprawidłowo urodzonych cieląt.

  • Podawaniu płynów i tlenu cielętom z kwasicą.

  • Ogrzewaniu zmarzniętych cieląt.

  • Natychmiastowemu dostarczaniu wysokiej jakości siary po urodzeniu.

  • Traktowaniu każdego cielęcia narażonego na dystocję podczas porodu jako cielęcia z zaburzeniami.

Odpowiednie metody odbierania porodu

Pierwszą część „interwencji” stanowi każdorazowo badanie krowy i cielęcia. „Ta ocena pozwala określić, czy następnym krokiem będzie wykonywanie pewnych manipulacji przy cielęciu, wspomaganie porodu, czy też sprowadzenie profesjonalnej pomocy”, wyjaśnia Garry. „Krowa powinna być zbadana dokładnie, należy zwrócić uwagę na czystość i nawilżenie”.

Pracownik powinien interweniować poprzez dokładne zbadanie krowy będącej w pierwszej fazie porodu przez więcej niż sześć godzin. Niektóre nieprawidłowe porody, jak w przypadku skrętu macicy, nie pozwalają krowie przejść do normalnego, drugiego etapu porodu. W innych przypadkach krowa może znajdować się w stanie bezwładności macicy i nie będzie ona zdolna przejść do drugiego etapu porodu.

Gdy krowa wchodzi w drugi etap porodu – co oznacza pojawienie się worka płodowego, który zaczyna się odkształcać – interwencja jest wskazana, jeśli miejsce ma którykolwiek z następujących warunków:

  • Jeśli worek owodniowy widoczny jest przez dwie godziny a krowa nie próbuje rodzić.

  • Jeśli krowa próbuje przez ponad 30 minut i nie ma postępów.

  • Jeśli krowa przestała się starać na ponad 15-20 minut czasu po okresie postępu.

  • Jeśli krowa lub cielę wykazuje oznaki zmęczenia i stresu, takie jak obrzmienie języka cielęcia lub ciężkie krwawienie z odbytnicy krowy.

  • Jeśli okaże się, że poród jest nieprawidłowy, na przykład, cielę ustawione tyłem, tylko jedna kończyna na zewnątrz, etc.

„Najtrudniej jest nauczyć dokonywania prawidłowego wyboru podejścia i czasu interwencji”, mówi Garry. „Często zdarza się, ze pracownicy poproszeni o obserwację procesu porodu i ewentualną pomoc przy porodzie, działają pospiesznie i pomagają zbyt wcześnie. Proces narodzin wymaga czasu, zwłaszcza dla jałówek, i konieczna jest duża doza cierpliwości. Postęp może być powolny, ponieważ kanał rodny rozciąga się powoli, aby pomieścić duże cielę”.

Identyfikacja cieląt zagrożonych

Każde cielę z trudnego porodu należy uznać za zagrożone. „Nawet jeśli cielę wygląda dobrze bezpośrednio po porodzie, to cielęta po dystocji radzą sobie gorzej, jeśli nie otrzymały dodatkowej opieki”. pisze Garry. „Do widocznych oznak wskazujących, że cielę jest zagrożone należą m.in. opóźnione wstawanie, opóźnione lub słabe ssanie, zmniejszony wigor i siła, niska temperatura mierzona w dowolnym czasie po upływie godziny po porodzie.

Punktacja dystocji jest łatwa i jest jednym z kluczowych elementów informacji, które powinny być przechowywane w dokumentacji cielęcia. Informacja ta jest bardzo przydatna do celów monitorowania i zarządzania.

Trudne porody znacznie zwiększają ryzyko urodzenia martwego cielęcia i późniejszych problemów zdrowotnych, dlatego monitorowanie ich występowania bardzo pomaga w ocenie potencjalnych przyczyn słabego zdrowia i wzrostu cielęcia. Zapisy dotyczące dystocji mogą pomóc działowi zarządzania ocenić wydajność i rozważyć, czy konieczne są zmiany w procedurach.

Podawanie płynów i tlenu cielętom z kwasicą

Objawy kwasicy są takie same jak objawy cielęcia zagrożonego. Cielęta po porodach z dystocją należy uznać za mające wyższy niż średni poziom kwasicy metabolicznej i oddechowej. Kwasica sprawia, ze cielęta są słabe i apatyczne.
„Pracownicy posiadający umiejętność dożylnego podawania płynów są przydatni z wielu powodów, także gdy trzeba nieść pomoc chorym cielętom”, sugeruje Garry.

 

Ogrzewanie zmarzniętych cieląt.

Istnieją trzy sposoby, aby zwiększyć poziom wytwarzania ciepłoty ciała u cielaka, co jest niezbędne do utrzymania temperatury ciała w chłodnym lub zimnym środowisku. Obejmują one metabolizm tłuszczów brązowych, dreszcze i aktywność fizyczną. „Cielęta zagrożone oraz dotknięte skutkami dystocji są zazwyczaj mniej aktywne i często występują u nich zaburzenia czynności krążeniowo-oddechowej, więc nie dostarczają tlenu do tkanek ciała”, wyjaśnia Garry. „Wpływa to negatywnie na wszystkie trzy źródła ciepła”.
Zziębnięte cielęta stają się mniej aktywne i oddychają słabo, przez co zaostrza się przebieg wszystkich powikłań właściwych dla cieląt po dystocji i cieląt zagrożonych. „Podobnie jak w przypadku wszystkich zapobiegawczych działań medycznych, unikanie wyziębienia cielaka jest bardziej korzystne niż czekanie, czy wychłodzenie będzie mieć miejsce i podejmowanie działań naprawczych dopiero po tym fakcie”. 

 

Natychmiastowe dostarczenie wysokiej jakości siary po porodzie

Cielęta zagrożone mają słaby odruch ssania i nie są w stanie samodzielnie pozyskać odpowiedniej ilości siary. Intubacja cielęcia pozwala rozwiązać ten problem. Należy jednak mieć na uwadze, że cielęta ze słabą wydolnością układu oddechowego i małą zawartością tlenu we krwi często również wykazują zaburzenia czynności jelit i wydają się mieć mniejszą zdolność absorbowania immunoglobuliny, nawet w przypadku intubacji i dostarczenia odpowiedniej ilości siary.

Ze względu na fakt, iż cielęta zagrożone wykazują zwykle niższy poziom dostarczania tlenu do tkanek, mają one tendencję do słabego wchłaniania immunoglobuliny. Mogą one jednak absorbować immunoglobuliny w dłuższym okresie czasu; warto więc zapewnić im dodatkowe karmienia siarą, co zwiększy prawdopodobieństwo prawidłowego transferu immunoglobuliny. „Poza tym siara jest doskonałym suplementem diety i pozwala zapewnić cielętom zagrożonym właściwy sposób odżywiania”, mówi Garry.

 

Traktowanie każdego cielęcia narażonego na dystocję jako cielęcia zagrożonego.

W swoim studium na temat dystocji Garry mówi: „Być może niektóre z cieląt, które urodziły się żywe, ale zmarły w ciągu 24 godzin można było uratować poprzez zastosowanie prostej interwencji”.

Pomocne w zapobieganiu dystocji są:

  • Zapłodnienie jałówek w odpowiednim wieku i o odpowiedniej masie ciała.

  • Wybór potencjalnych samców rozpłodowych na podstawie udokumentowanej historii łatwych porodów.

  • Poprawa przeszkolenia personelu w zakresie właściwych metody interwencji podczas cielenia i opieki nad osłabionymi nowonarodzonymi cielętami.

Troskliwa opieka nad cielętami zagrożonymi

Dobra, troskliwa opieka pozwala wiele zdziałać w przypadku cieląt zagrożonych. Doktor nauk weterynaryjnych, Sheila McGuirk, twierdzi, że wiele cieląt po trudnych porodach to tak zwane cielęta wysokiego ryzyka i opieka nad nimi stanowi nie lada wyzwanie. „Personel zapewniający troskliwą, uważną opiekę, może wiele zdziałać”, stwierdza McGuirk.

Stymulacja, udrożnienie dróg oddechowych, zatrzymanie krwawienia z pępka i ogrzewanie mogą w dużej mierze wspomóc cielę, zauważa McGuirk. Proponuje ona ułożenie cielęcia w pozycji grzbietowo-brzusznej, zmianę pozycji ciała i osuszanie przy pomocy ręczników. Zaleca również podawanie tlenu przy pomocy maski tlenowej.

Należy dać cielęciu trochę czasu. „Sugeruję opóźnienie karmienia siarą cielęcia zagrożonego przez cztery godziny, ale w przypadku, gdy błony śluzowe oraz nos nie zmienią koloru na różowy, należy wezwać lekarza weterynarii z prośbą o pomoc”, sugeruje McGuirk. „Nie istnieją żadne magiczne lekarstwa zmuszające cielęta do prawidłowego oddychania ani szybkie triki pozwalające natychmiastowo pomóc zagrożonym cielętom. Należy utrzymywać je w pozycji siedzącej, w cieple i stymulować proces oddychania. Należy również podać im ciepłą siarę i w razie potrzeby wezwać pomoc”.

Źródło: cowsmo.com


 

 

Facebook Comments Box

LEAVE YOUR COMMENT