Home Artykuły Koronawirusowa choroba jelitowa świń: globalne zagrożenie w sektorze hodowli trzody chlewnej?

Koronawirusowa choroba jelitowa świń: globalne zagrożenie w sektorze hodowli trzody chlewnej?

0
0

Wraz z nadejściem zimy na półkulę północną powróciło zagrożenie ze strony koronawirusowych chorób jelitowych świń (Swine Enteric Coronavirus Diseases, SECD). Jak wygląda obecna sytuacja na świecie i czy wdrożone środki kontrolne dają efekty?

Od momentu pojawienia się w USA w kwietniu 2013 r. wirus epidemicznej biegunki świń (Porcine Epidemic Diarrhoea virus, PEDV) rozprzestrzenił się na cały przemysł trzody chlewnej, wywołując niepokój u właścicieli dotkniętych gospodarstw i zakłócenia w dostawach wieprzowiny. Na początku 2014 r. pojawił się w USA kolejny podobny wirus, tj. delta-koronawirus (Porcine Delta Coronavirus, PDCoV).

Infekcje wywołane przez nowy koronawirus chorób jelitowych świń mogą prowadzić do znacznej ilości zachorowań i śmiertelności, w szczególności wśród młodych prosiąt. Szacuje się, że do tej pory zmarło ponad osiem milionów świń.

Postępowanie z PED w Stanach Zjednoczonych

W odpowiedzi na skutki zachorowań na SECD w amerykańskim przemyśle trzody chlewnej Departament Rolnictwa USA wydał w czerwcu 2014 r. zarządzenie federalne, które zawiera dwa podstawowe wymagania:

  • Producenci, weterynarze i laboratoria diagnostyczne mają obowiązek informować Departament Rolnictwa USA lub stanowych urzędników ds. weterynaryjnych o wszystkich wykrytych przypadkach zachorowań wywołanych przez nowy wirus SECD, oraz

  • Po potwierdzeniu zarażenia, stada chorych świń i obiekty, w których przebywają należy objąć nadzorem weterynaryjnym, może go sprawować weterynarz stale zajmujący się danym stadem lub urzędnicy ds. weterynaryjnych wyznaczeni przez Departament Rolnictwa lub stan. Celem nadzoru jest opracowanie i wdrożenie planu postępowania z zarażonym stadem/obiektem i przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się wirusa.

Zarządzenie i inne podejmowane działania mają na celu umożliwienie współpracy między Departamentem Rolnictwa i władzami poszczególnych stanów a weterynarzami opiekującymi się chorymi stadami oraz producentami wieprzowiny; ma to zmierzać do zaradzenia chorobie w sposób, który wspiera ciągłość produkcji przemysłowej i pozwoli na utrzymanie dostaw wieprzowiny na wysokim poziomie.

W raporcie z grudnia 2014 r., obejmującym okres od wprowadzenia zarządzenia, Departament Rolnictwa stwierdza, że informacje na temat stad zarażonych SECD i ich lokalizacji otrzymuje teraz szybciej i są one dokładniejsze. Dzięki temu urzędnicy ds. weterynaryjnych mogą lepiej zrozumieć drogę rozprzestrzeniania się choroby i ocenić, które sposoby powstrzymywania epidemii są najskuteczniejsze.

Wegług Departamentu Rolnictwa w okresie przed wprowadzeniem zarządzenia informacje o przypadkach chorobowych były ograniczone, co utrudniało monitorowanie rozprzestrzeniania się wirusa i prowadzenie badań.

Tak więc do głównych sukcesów wprowadzonego zarządzenia Departament Rolnictwa zalicza wzrost napływających do urzędu ilości wyników badań oznaczonych numerem identyfikacyjnym gospodarstwa z 20 % do ponad 75%. Pozwala to na dokładniejsze monitorowanie bieżących przypadków zachorowań i rozprzestrzeniania się choroby. Liczba dostarczanych wyników badań będzie prawdopodobnie nadal rosła, ponieważ w połowie grudnia 2014 r. Departament Rolnictwa zaprzestał zwrotu kosztów za złożenie próbek SECD, jeśli nie są one opatrzone numerem identyfikacyjnym gospodarstwa.

Departament Rolnictwa stwierdza, że dzięki zarządzeniu możliwe było udzielenie dwóch warunkowych pozwoleń na wprowadzenie szczepionek, dzięki czemu producenci wieprzowiny będą mieli dodatkowe możliwości ochrony swoich stad.
Zarządzenie usprawniło także możliwości Departamentu Rolnictwa w kwestii wykrywania nowych wirusów oraz pozwoliło na wprowadzanie zmian w istniejących wirusach na drodze sekwencjonowania genetycznego.

Szybki napływ informacji drogą elektroniczną z laboratoriów pozwala urzędnikom federalnym i stanowym lepiej zrozumieć schemat rozprzestrzeniania się w czasie zbliżonym do rzeczywistego.

Dzięki temu epidemiolodzy z Departamentu Rolnictwa badają kilka potencjalnych dróg, którymi SECD mogło przedostać się do kraju. Raportu z ich badań można się spodziewać w ciągu kilku miesięcy.

Cała ta praca oczywiście kosztuje. W czerwcu 2014 r. przeznaczono ponad 26,2 miliona dolarów na pokrycie kosztów badań diagnostycznych, wprowadzenie środków bezpieczeństwa biologicznego i planów zarządzania stadem przez producentów i weterynarzy. Czynności te będą trwały tak długo, jak pozwolą na to fundusze.

Służba Inspekcji Zdrowia Zwierząt i Roślin (Animal and Plant Health Inspection Service, APHIS) przy Departamencie Rolnictwa publikuje cotygodniowe aktualizacje na temat liczby gospodarstw trzody chlewnej w USA, na których wykryto przypadki zarażenia PEDV i PDCoV.

Zgodnie z przewidywaniami ilość zachorowań na choroby wirusowe spadła w ciągu lata 2014 r.

Wraz z zimowym ochłodzeniem zwiększa się ilość wykrywanych przypadków zarażeń, których przyczyną może być mniejsza efektywność myjni dla samochodów ciężarowych w niskich temperaturach.

W miesiącach letnich odnotowywano od 50 do 70 nowych zakażeń PDEV tygodniowo, liczba ta wzrosła do ponad 100 w listopadzie. Wciąż jest to jednak liczba mniejsza niż ilość zachorowań zimy roku poprzedniego, która wyniosła ponad 300.

W listopadzie 2014 r. pierwsze dodatnie wyniki badań odnotowano na Hawajach i w ten sposób liczba stanów dotkniętych chorobą wyniosła 33.

Od chwili rozpoczęcia badań 17 stanów zgłosiło przypadki zachorowań na PDCoV, ale ten wirus rozprzestrzenia się wolniej niż PEDV i na ten moment występuje od 10 do 20 nowych przypadków tygodniowo. PDCoV powoduje także mniej przypadków śmiertelnych niż PEDV.

W USA monitoruje się także przypadki jednoczesnych zakażeń PEDV i PDCoV.

PED w innych krajach

Uważa się, że wirus przybył do USA z Chin, a jego występowanie nie ograniczyło się terenu Stanów Zjednoczonych.

Ponieważ PED nie jest chorobą podlegającą obowiązkowi zgłaszania, kraje nie są zobowiązane informować międzynarodowych agencji takich jak Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (OIE) o pojawieniu się PED, a poszczególne krajowe służby ds. weterynaryjnych mają różne procedury dotyczące monitorowania i zgłaszania zachorowań.

Począwszy od stycznia 2014 r. także w Kanadzie odnotowano straty, głównie w prowincji Ontario. Również tam ilość przypadków spadła wraz ze wzrostem temperatur w porze letniej, na ten moment wydaje się ponownie wzrastać. W grudniu 2014 r. potwierdzono kolejne cztery gospodarstwa zarażone PEDV, zwiększając tym samym liczbę do 69.

W zeszłym roku odnotowano przypadki zachorowań na PED w Meksyku, gdzie straty w produkcji uderzyły w rynek wieprzowiny; ponadto w Kolumbii oraz w Peru, gdzie pierwszy wybuch epidemii zachorowań miał miejsce w grudniu 2014 r.

Jeśli chodzi o kraje azjatyckie, odnotowuje się kolejne zachorowania w różnych rejonach Japonii.

Niedawno odnotowano pierwsze przypadki zachorowań na złośliwy szczep azjatycko-amerykański w Europie. Jak dotąd nie ma przypadków rozprzestrzenienia się wirusa na kraje Unii Europejskiej. Odnotowano natomiast zachorowania na wirusa PEDV o niskiej zjadliwości w Niemczech, Holandii i Francji; podejrzewa się także wystąpienie kilku przypadków w Hiszpanii.

Źródło: http://thepigsite.com

Facebook Comments Box

LEAVE YOUR COMMENT