Home Artykuły Małżeństwo sadownicze nastawione na zwiększenie produkcji jabłek

Małżeństwo sadownicze nastawione na zwiększenie produkcji jabłek

0
0

Autor:Tomasz Kodłubański

 

 

Longina Dziumak wraz z mężem Januszem gospodaruje w gospodarstwie sadowniczym w miejscowości Borowe w gminie Mogielnica.

 

Przez lata Dziumakowie rozwijali gospodarstwo i tak doszli do całkowitego areału 25 hektarów sadów jabłoniowych , przy czym sadu w dobrej kondycji mają 20 ha . Cały czas zdobywają nowe doświadczenia szczególnie podczas wycieczek organizowanych przez Towarzystwo Sadów Karłowych do gospodarstw sadowniczych w takich krajach jak: do Holandia , Belgia , Austria i Francja .

Borowe to wieś typowo sadownicza, w której znajduje się także stacja meteorologiczna wskazująca warunki pogodowe sprzyjające do wysiewu infekcji parcha. Sadownicy są na bieżąco informowani o warunkach pogodowych. W zeszłym roku gospodarstwo w Borowym zebrało duży plon jabłek. Częste opady deszczu i niskie temperatury mocno utrudniały wykonanie zabiegów w optymalnym terminie. Do skutecznego zabezpieczenia liści, a przede wszystkim owoców przed parchem jabłoni w okresie infekcji pierwotnych konieczne było wykonywanie zabiegów w odstępach kilku dni. W sadzie państwa Dziumaków przeprowadzono w sumie ponad 20 zabiegów fungicydami, co jednak pozwoliło zebrać jabłka bez objawów chorobowych. W sezonie bieżącym kwitnienie przypadło na deszcze majowe i kwietniowe. W tym sezonie zabiegi na parcha wykonywano w Borowym już podczas Świąt Wielkanocy ponieważ presja parcha była bardzo duża – było nawet 1000 rin, podczas gdy silna infekcja grzybem zaczyna się już od poziomu 300 rin. Na jesieni w roku ubiegłym sadowniczka wykonała dwa zabiegi – preparatem z cynkiem i borem i mocznikiem w małej ilości a następnie za dwa tygodnie wykonała zabieg 50 kg środka zawierającego cynki bor na 1000 l mocznika, co spowodowało, że spadły wszystkie liście z zarodnikami grzyba – te zabiegi skutecznie przyczyniły się do bardzo dobrych jakościowo i ilościowo zbiorów w roku 2015.

W początkowym okresie wegetacji (do kwitnienia) sadownicy stosowali mieszanki środków ochronnych w tym okresie i zaraz po kwitnieniu, co nie łączyło się w ogóle z ryzykiem wystąpienia ich pozostałości w owocach. Fungicydy oparte na kaptanie – jak podkreśla sadowniczka – są już od kilku lat stosowane w jej sadzie, ciągle są skuteczne i zapewniają bardzo dobrą ochronę zapobiegawczą. Dobrym przykładem skutecznego zapobiegania chorobom grzybowym jest ochrona niedawno posadzonej kwatery 2 hektarów – 21000 drzewek okulantów 1-rocznych na podkładkach M26 młodego sadu jabłoni czerwonych odmian Idareda – Najdareda oraz Idaresta. Z tej kwatery młodego sadu w zeszłym roku sadownicy zebrali 12 skrzyniopalet szampiona a w tym roku już 3 tony czyli znacznie ponad 100 skrzyniopalet owoców.

Przy wykorzystywaniu zabiegów w sadach do dyspozycji mają trzy opryskiwacze: Pilmet Millenium 1000 l , Ślęza 1013 l oraz Lehmann o pojemności 1500 l , przy czym zużycie środka wyniosło 1000 l na 2 ha sadu. Opryskiwanie interwencyjne wykonują tylko jako dodatkowe, gdy infekcja jest na tyle silna, że preparat powierzchniowy nie jest w pełni skuteczny. Wykonanie zabiegu interwencyjnego w czasie infekcji, w znacznym stopniu ogranicza, lecz rzadko kiedy całkowicie zapobiega zakażeniu liści przez patogena.

W czerwcu tego roku na kwaterach gdzie sadownicy mają posadzone drzewka odmian Golden Delicious i Szampion jabłka zaatakował przędziorek . Dziumakowie opryskali przeciwko szkodnikowi drzewka owocowe na obszarze 0,5 ha preparatami Ortus , Nissorum , Slippa oraz Peteki , a następnie środkiem Ventop 350SC oraz siarczanem magnezu . Te zabiegi skutecznie ochroniły drzewka tych odmian przed szkodnikiem .

Po zbiorach sadownicy mają zamiar podać środek Cynkobor oraz mocznik na zabezpieczenie zbiorów na następny sezon.

Dziumakowie planują dalszy rozwój swojego gospodarstwa . Wycofują się z uprawy Jonagoredów, ale w następnym sezonie sadownicy planują założenie nowej kwatery o powierzchni 2,6 ha na której posadzą drzewka odmiany Gala.

Już od kilku lat jak podkreślają w gospodarstwie jest tendencja zwyżkowa w produkcji jabłek. W 2013 z 1 ha sadu zebrali 40 ton jabłek odmiany Ligol, w 2014 – 50 ton, a w zeszłym roku 50 ton. W produkcji na pewno wspomaga ich dynamicznie działająca grupa sadownicza Rajpol licząca obecnie 100 członków, do której należą od kilku lat . Grupa zapewnia zbyt jabłek zarówno w Polsce do sieci handlowych jak i za granicę do krajów wschodu i do Wielkiej Brytanii oraz Szwecji. 

 

Facebook Comments Box

LEAVE YOUR COMMENT