Home Artykuły Młodzi hodowcy krów trwają przy produkcji mleka
Młodzi hodowcy krów trwają przy produkcji mleka

Młodzi hodowcy krów trwają przy produkcji mleka

0
0

Na produkcję mleka stawia Maciej Kawecki młody rolnik z woj. łódzkiego, który wraz z ojcem Władysławem od z 20 lat prowadzi nowoczesne gospodarstwo rolne nastawione zarówno na hodowlę krów mlecznych.

Dzisiaj hodowca ma 85 sztuk bydła, w tym 43 krowy dojne, reszta to jałówki oraz buhaje.

– Dzisiaj mamy 7 buhajów o wadze powyżej 350 kg, 12 jałówek zacielonych oraz 20 jałówek nie zacielonych – wylicza Kawecki. Ostatnio w grudniu i styczniu mieliśmy 12 wycieleń, tak że stado szybko się rozrasta. Niektóre z wycielonych sztuk już teraz są bardzo wydajne. Jedna z wycielonych sztuk daje nawet 43 litry mleka na dzień – kontynuuje hodowca.

Kawecki współpracuje z OSM w Kole.

– Oddajemy do mleczarni średnio 20 tys. litrów mleka. Średnia wydajność od krowy wynosi 6 tys. litrów rocznie chociaż niektóre sztuki dają nawet ponad 8 tys. litrów. Nasze mleko jest także skupowane przez mleczarnię bez zakłóceń. Jakość produkowanego przez nas surowca jest bardzo dobra. Zawartość tłuszczu 4,10%, a białka średnio 3,35 % oraz niska zawartość komórek somatycznych w naszym mleku sprawia, że nie mamy żadnych problemów by sprzedać nasze mleko w mleczarni.

Hodowca jest także zadowolony z ceny jaką płaci mu mleczarnia.

– Płacą mi 1,13 zł brutto za litr mleka. Może ta cena nie jest zbyt wygórowana, ale nie ma za to żadnych opóźnień w płatnościach. Współpracuję z OSM w Kole od prawie 10 lat i jeszcze nie zdarzyło się by pieniądze nie wpłynęły w terminie.

Mleczarnia wspiera także rolników przy zakupie bydła.

– Mleczarnia wspiera nas kredytami na zakup jałówek. To bardzo cenna pomoc ponieważ ceny jałówek na aukcjach bydła są wysokie i niektórych rolników z naszej gminy nie stać na taki wydatek – mówi hodowca.

Gospodarz uprawia na ok. 20 ha ziemi pszenżyto, żyto, mieszanki traw – lucernę, koniczynę i rajgras oraz na 12 ha kukurydzę.

Kawecki twierdzi, że by osiągnąć dobry stan zdrowia krów nie można je zbytnio eksploatować oraz zwracać duża uwagę na paszę którą podaje się zwierzętom.

– Nie będę próbował podnosić wydajności moich krów na siłę. Większa produkcja mleka zostanie szybko okupiona większymi kosztami leczenia krów oraz szybkim końcem produkcyjności takiej sztuki. Krowy produkujące ponad 10 tys. litrów mleka często po dwu wycieleniach przestają dawać mleko.

– Krowom podaję siano, sianokiszonki z pryzmy, młóto browarniane od 10 do 12 kg na sztukę i paszę pełnoporcjową firmy Dossche – 5-6 kg na krowę. Poza tym podaję karoten jałówkom.

Dzięki właściwemu karmieniu krów unikam problemów z chorobami takimi jak ketoza, kwasica czy przemieszczenia trawieńca – opowiada rolnik.

Jeszcze 3 lata temu krowy w gospodarstwie Kaweckiego zacielane były nasieniem byków krajowych rasy holsztyńsko-fryzyjskiej.

– Od półtora roku stosuję nasienie z Kanady i USA. Cielaki są zdrowsze, bardziej żywotne i dobrze zbudowane. Cieliczki mam z krzyżowania mieszańcowego rasy holsztyńsko-fryzyjskiej oraz ras norweskich. Teraz już w pierwszym dniu po wycieleniu są tak żywotne jak Hf-y dopiero w trzecim – mówi hodowca.

– Krowy trzymam w oborze uwięziowej o długości 32 metry i szerokości 12 metrów. Obecnie obsada obory nie jest pełna. Mam 110 stanowisk dla bydła i plany dalszej rozbudowy stada. Oprócz tego chciałbym w roku bieżącym kupić wóz paszowy i rozpocząć zadawanie paszy w systemie TMR. Taka zbilansowana dawka pasz znacznie ułatwi mi pracę w gospodarstwie – dodaje hodowca.

Autor: Tomasz Kodłubański

Facebook Comments Box

LEAVE YOUR COMMENT