Home Artykuły Nowości maszynowe zimy: maszyny uprawowe
Nowości maszynowe zimy: maszyny uprawowe

Nowości maszynowe zimy: maszyny uprawowe

0
0

Zima już za nami, czas na krótkie podsumowanie, co działo się w tym czasie u producentów maszyn uprawowych. W dzisiejszym przeglądzie z południa na północ pojawi się Pӧttinger, Horsch, Lemken i Väderstad.

Pӧttinger, producent z Austrii, oferuje teraz bardziej wytrzymałe części robocze do kultywatorów. Chodzi o produkty Durastar i Durastar Plus, wzmocnione hartowanymi metalowymi płytkami na końcówkach. Dłuta Durastar  i redlice skrzydełkowe Durastar Plus są przeznaczone do 3- i 4-belkowych ciąganych kultywatorów Terria oraz zawieszanych Synkro 1030. Według informacji producenta dłuta Durastar nadają się do użytku cztery razy dłużej niż dłuta Classic, zaś w wersji Durastar Plus – aż osiem razy.

Przenosimy się do Niemiec. Horsch stworzył agregat uprawowo-siewny z siewnika rzędowego Versa 3KR i brony wirnikowej Kredo o szerokości roboczej 3 m. Siewnik jest wprawdzie mechaniczny, lecz ma elektryczny napęd dozowania nasion. Przy tym każdy z dozowników jest zasilany indywidualnie. Oznacza to dużą elastyczność w wyznaczaniu ścieżek technologicznych i rozstawów rzędów. Siewnik ma zbiornik o pojemności 900 l z możliwością powiększenia za pomocą przystawki do 1500 l. Nowością w nim są także redlice wysiewające Dual Disc.

Inny niemiecki producent, Lemken, chwali się z kolei systemem iQblue connect, który otrzymał niedawno certyfikat organizacji Agricultural Industry Electronics Foundation. Jest to zestaw elektronicznych narzędzi do automatycznego sterowania pługiem lub kultywatorem. Umożliwia on np. dostosowywanie szerokości roboczej pługa lub głębokości zabiegów uprawowych do zmieniających się warunków na polu. Przy tym oQblue connect może wpływać także na ciągnik, np. wymuszając zmianę prędkości jazdy. Zestaw składa się z komputera, oprogramowania i zestawu czujników. Ze strony ciągnika wymagana jest funkcja Tractor Implement Management (TIM).

Tymczasem w Szwecji Väderstad przedstawia nowy pneumatyczny agregat uprawowo-siewny Spirit 400C/S o szerokości roboczej 4 m. Właściwie Spirit mógłby się nazywać Sprint, bo słynie z precyzyjnego siewu przy jeździe z dużą prędkością. Model, o którym mowa, dysponuje systemem sterowania E-Control, do którego należy ISOBUS Task Control, nowoczesna hydraulika i SeedEye. Ten ostatni element to system liczenia nasion i monitoringu ich przepływu przez przewody, umożliwiający dokładne ustalenie liczby nasion do wysiania na jednostkę powierzchni. SeedEye zgłasza także usterki i kończący się materiał siewny w zbiorniku. W zeszłym roku został nagrodzony złotym medalem na jednej z nielicznych wystaw, które się odbyły – targach Agrosalon w Moskwie. Nowa maszyna występuje też w wersjach umożliwiających wysiew nawozu.

Autor: Jolanta Piaseczna

Facebook Comments