Home Artykuły Siara jako nośnik informacji od matki do cielęcia

Siara jako nośnik informacji od matki do cielęcia

0
0

Wpływ hormonów i przeciwciał na rozwój cieląt nie jest jeszcze całkowicie znany, jednak z pewnością wiadomo, że olbrzymi potencjał produkcyjny tkwi w optymalnym żywieniu cieląt siarą.

Być może jest to spowodowane faktem, iż siara to coś znacznie więcej niż jedynie ochrona cielęcia poprzez dostarczenie mu przeciwciał; taką tezę postawiono na tegorocznej konferencji producentów bydła mlecznego, która odbyła się na Florydzie.

Podczas swojego wystąpienia na konferencji profesor Uniwersytetu Cornella, dr Mike Van Amburgh, omówił różnorodność cząsteczek obecnych w mleku oraz dokonał porównania mleka właściwego i siary pod kątem ich obecności.

Dr Van Amburgh stwierdził, że w porównaniu do mleka właściwego stosunek zawartości prolaktyny w siarze wynosi 18:1, insuliny 65:1, czynnika wzrostu IGF-1 – 155:1, a IGF-2 – 7:1.

Sposób, w jaki te hormony i czynniki wzrostu wpływają całościowo na cielę nie jest znany, tak twierdzi w kwartalnym newsletterze Uniwersytetu Stanu Floryda doradca ds. bydła mlecznego, Mary Sowerby.

Wiadomo natomiast, że przyswajanie glukozy (cukru będącego źródłem energii) jest zwiększone u cieląt karmionych siarą w przeciwieństwie do tych karmionych produktami mlekozastępczymi oraz że u cieląt karmionych siarą tempo syntezy białek w tkankach kostnych i jelitowych jest wyższe niż u cielą karmionych mlekiem właściwym.

U bydła najsilniejszy rozwój gruczołów mlecznych ma miejsce przed odsadzeniem, natomiast po odsadzeniu nie występuje, a wg Sowerby dodanie białek z mleka do paszy zwiększa produkcję mleka.

Dr Van Amburgh przywołał liczne badania, które udowodniły korzyści płynące z podawania większych ilości płynnych składników odżywczych przed odsadzeniem (podwojenie ilości podawanych produktów mlekozastępczych: dwa funty (ok. 0,9 kg) dziennie zamiast jednego funta (ok.0,45 kg) lub dodawanie suplementów białkowych do mleka pełnego). Jałówki, które były karmione w ten sposób produkowały od 1000 do 3000 funtów (ok. 454 do 1360 kg) więcej mleka.

Badacze z Uniwersytetu Cornella odkryli, że największy wpływ na produkcję pierwszego mleka ma wzrost masy ciała zwierzęcia przed odsadzeniem. Średnio na każdy jeden funt (ok. 0,45 kg) dziennego przyrostu masy przed odsadzeniem (lub przynajmniej od 42. do 56. dnia po wycieleniu) jałówki produkowały ok. 937 funtów (ok. 425 kg) więcej mleka.

Dr Van Amburgh zasugerował, że minimalnym celem do osiągnięcia przez cielęta jest podwojenie ich wagi urodzeniowej w ciągu 56 dni od narodzin. Przykładowo, cielę ważące w chwili porodu 85 funtów (ok. 38,5 kg) po 56 dniach powinno ważyć 170 funtów (ok. 77 kg). Odnotowano przypadki cieląt rasy Jersey, które potroiły swoją wagę urodzeniową w ciągu 60 dni po porodzie. Dodatkowo dr Van Amburgh zalecił dołożenie starań w celu ograniczenia śmiertelności cieląt do poziomu poniżej 5 procent a zachorowalności (przypadków chorobowych wymagających leczenia) do poziomu poniżej 10 procent.

W jakim celu?

1. Aby karmienie było wydajne już od pierwszych dni życia cieląt.
2. Aby jak najwcześniej osiągnąć wagę optymalną do rozmnażania i dzięki temu przyspieszyć wiek cielenia się.
3. Aby zwiększyć mleczność i wydłużyć czas życia stada.

Źródło: thedairysite.com

Facebook Comments Box

LEAVE YOUR COMMENT